Jurajski, zamkowy tryptyk
Zamek w Bobolicach Buongiorno. Ciao amici. Quindi. Czyli A więc. Pani z polskiego zawsze powtarzała że nie zaczynamy zdania od „a więc” niemniej quindi. Wracamy […]
Jurajski, zamkowy tryptyk Czytaj więcej »
Zamek w Bobolicach Buongiorno. Ciao amici. Quindi. Czyli A więc. Pani z polskiego zawsze powtarzała że nie zaczynamy zdania od „a więc” niemniej quindi. Wracamy […]
Jurajski, zamkowy tryptyk Czytaj więcej »
Pieskowa Skała Buongiorno. Ciao amici. Włosi mistrzami Europy w piłce nożnej. Anglicy ponownie na łopatkach. Brawa za walkę i emocje. A Włosi poza doskonałą pizzą,
Pieskowa Skała, królewskie przyjęcie Czytaj więcej »
Góra Biakło, rezerwat Sokole Góry Buongiorno. Ciao amici. Wracam do Was ponownie. Długi weekend majowy i długi weekend czerwcowy to były zawsze dwa, żelazne terminy
Jurajskie początki Czytaj więcej »
Sokolica, najsławniejsza Polska sosna Buongiorno. Ciao amici. Praktycznie koniec czerwca a ja nie zakończyłem jeszcze beskidzkiej, majowej opowieści. Za nami pełne emocji i pozytywnych wrażeń
Sokolica, najsławniejsza Polska sosna Czytaj więcej »
Tatry o wschodzie słońca Buongiorno. Ciao amici. Z wielką przyjemnością witam Was ponownie. Saluti. Poprzednie blogowe wejście „Mogelica, beskidzka noc pod gołą chmurką” zamknęliśmy wejściem
Łopień, pejzaże i refleksje Czytaj więcej »
podejście na Mogielice Buongiorno. Ciao amici. Ależ dawno nic nie napisałem. Jak mnie dawno z Wami nie było. Pandemia delikatnie wyhamowała. W międzyczasie zakończyłem zimowy
Mogielica, beskidzka noc pod gołą chmurką Czytaj więcej »
Buonasera. Ciao amici. Wracamy w Beskidy. Wracamy do Istebnej. Wracamy do agroturystyki na Połomiu. Wieczór, delikatnie posileni odpoczywamy po bardzo długim, intensywnym dniu. Regenerujemy siły.
Beskidzka tułaczka Czytaj więcej »
Buonasera. Ciao amici. Powoli zbliżamy się do końca roku. Roku wyjątkowego z wielu względów. Roku pandemii. Nie chcemy jej już. Większość z nas ma jej
Nad chmurami Beskidu Czytaj więcej »
Buongiorno. Wracamy do wakacyjnych wspomnień. Jest na to dobry czas. Trwa pandemia. Stan nieważkości. Dlatego z wielką chęcią wracam do oglądania zdjęć. Przeglądamy je. Z
Renesansowy Kazimierz i królewski Lublin Czytaj więcej »
Buongiorno. Przeplatane emocje. Jednym razem wakacyjne wspomnienia familijne, innym razem sierpniowe emocje związane z wyjazdem w Alpy. Czas na wrześniowe wspomnienia, nie tak dawne jak
„Ornakowski” zachwyt Czytaj więcej »