Ciao tutti
Buonasera


Miałem kiedyś kupione bilety lotnicze do Turynu ale wyjazd nie doszedł do skutku. Turyn leżał długo na półce wraz z Genoa, stolicą Ligurii, pod tytułem – ostanie dwa duże miasta w których jeszcze nie byliśmy.
Genoa, w styczniu wyleciała z tej półki, natomiast Turyn cierpliwie czekał i się doczekał. Dnia pięknego niedzielnego zawitaliśmy do stolicy Piemontu przy okazji koncertu na mediolańskim San Siro. O koncercie w kolejnym wpisie.
Turyn. Z czym Wam się kojarzy Turyn. Mi osobiście z Juventusem z czasów Zbigniewa Bońka. To stolica motoryzacji za sprawą Fiata. Turyn to również stolica włoskiej, odzieżowej marki sportowej Kappa. Ale podczas tej wycieczki i przygotowując się do niej okazać się że ilość pałaców i rezydencji w Turynie wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO jest ogromna. Poza tym Turyn jest wielkim, prawie milionowym miastem, z metrem, doskonale zorganizowaną komunikacją i zabudową przypominająca tą z ulic Paryża.


My do Turynu trafiliśmy bezpośrednio po przylocie do Mediolanu i transferze z lotniska Malpensa, poprzez dworzec autobusowy Lambugnano, autobusem sieci Flixbus. Wysiadamy na dworcu Vittoria Emanuele i po kilkunastu minutach wchodzimy na jedną z ważniejszych ulic Turynu, via Garibaldi od strony piazza Statuto. Po drodze mijamy piękne budynki z arkadami, salon Juventusu, jedną z najstarszych turyńskich aptek. Punktem końcowym jest pierwszy z większych placów a mianowicie Piazza Castello z Palazzo Madama. Pałac Królewski i typowymi dla epoki renesansu kamienicami okalającymi plac. Postanawiamy zrobić sobie pierwszy pit-stop. Kawa i cornetto i lody. Co więcej potrzeba. Może towarzystwo. Zawsze doborowe. Tym razem podróżujemy i tu pełne zaskoczenie, samotnie we dwójkę.
Nabraliśmy siły, ruszamy dalej. Wchodzimy na via Accademia delle Scienze i po drodze mijamy Palazzo Carignano (barokowa perła Guariniego), kiedyś siedziba pierwszego włoskiego parlamentu, zaraz na tyłach tego monumentalnego budynku pojawia się przed nami budynek Biblioteki Narodowej. Na Piazza Carignano znajduje się jeszcze jeden ciekawy budynek – Teatr Carignano. Kolejny budynek na drodze do Piazza San Carlo to budynek w którym mieści się Muzeum Egipskie (Museo Egizio).


Na wizytę w muzeum potrzebujemy nieco więcej czasu, tym bardziej że poza Egiptem, w turyńskim muzeum są największe zbiory z czasów epoki egipskiej. A właśnie dla miłośników kina Turyn jest bardzo ważny albo takim powinien się stać. Otóż na jednej z platform można obejrzeć dwa sezony Lidii Poet. Oparty na faktach, główna bohaterka jest pierwszą w historii adwokatką kobietą dopuszczoną do palestry. Miało to miejsce na początku 20 -tego wieku. Większość scen kręconych jest w Turynie.
Poza tym w jednym z ciekawszych budynków Turynu, mieści się Narodowe Muzeum Kinematografii. Do tego budynku wrócimy nieco później.
Samo Piazza San Carlo to najbardziej reprezentatywny plac w Turynie, otoczony pięknymi kamienicami z arkadami, pod którymi znajdują najlepsze sklepy, bary oraz kawiarnie.


Poza tym u zbiegu jednej z ulic widzimy bliźniacze, zabytkowe kościoły.
Santa Christina i San Carlo Borromeo. W centralnej części placu z kolei widzimy posąg księcia Emanuela, dzięki któremu wszystkie wielkie rezydencje, pałace, rozkwitły, stały się imponujące. To również dzięki niemu Turyn stał się miastem królów. Turyn również był stolicą księstwa Sabaudii. Sam akt przeniesienia jest pochodną wydarzeń militarnych z jego udziałem. Sukces w bitwie pod Saint – Quentin nad Francuzami jest tego przykładem. Kolejny krok w budowie potęgi Turynu to realizacja ambitnych celów budowlanych które uczyniły Turyn barokową perełką. Wiele z nich przetrwało w świetnym stanie do dnia dzisiejszego i mamy dzięki temu niewątpliwą okazję je podziwiać. Wspomniany wcześniej Pałac Królewski (Palazzo Reale), Palazzo Madama. Na bocznej ścianie tego ostatniego wyrasta Castello degli Acaja.
W samym Palazzo Madama obecnie znajduje się Muzeum Sztuki Antycznej. Na tyłach Pałacu Królewskiego dostępne dla odwiedzających piękne ogrody królewskie.


Kolejne ciekawe miejsca na naszej drodze to Katedra Turyńska z repliką Całunu Turyńskiego, reliktem bardzo ważnym dla katolików. Ciekawostką dla mnie jest fakt że sam kościół nie uznaje tegoż całunu (oryginalnego), podkreślając brak jednoznacznego potwierdzenia oryginalności.
Zupełnie niedaleko najstarsza budowla turyńska, pamiętająca czasy cesarstwa rzymskiego. Porta Palatina i otaczająca je pozostałości archeologiczne zdecydowanie przypominają że granice cesarstwa Rzymskiego wychodziły daleko poza Rzym.
I praktycznie na deser zjadamy jedną z najwyższych budowli murowanych w Europie. Mola Antonelliana. Zakończona charakterystyczną iglicą budowla obecnie jest, jak już wcześniej wspomniałem, siedzibą Narodowego Muzeum Kinematografii.


Ciekawostka kolejna to fakt że projektant budowli Alessandro Antonelli, otrzymał zlecenie na zaprojektowanie synagogi. Ostatecznie koszty budowy przerosły gminę żydowską i po pewnym czasie budynek przejęły władze miejskie, dokończyły budowę i przekształciły w monument dedykowany zjednoczeniu Włoch. Obecnie można wjechać na taras widokowy windą. My byliśmy za późno i nie udało się nam wjechać. Zostało nam podziwianie budowli z poziomu parteru.
Jest imponująca. Wielka. Majestatyczna.
Kończąc wątek turyński warto wspomnieć jeszcze że innym unikatowym symbolem stolicy Piemontu są klimatyczne kawiarnie, w których napijemy się pysznej kawy. Kto nie zna kawy marki Lavazza? Firma funkcjonuje od 1895 roku i po dziś dzień możemy smakować jej jakości. Inny znak rozpoznawczy to czekolada. Paul Caffarel w pierwszej połowie XIX wieku, rozpoczął na szeroką skalę produkcję czekolady. Firma Caffarel stworzyła również pastę gianduja, będącą mieszanką czekolady oraz pasty z orzechów laskowych. I tak oto pasta gianduja stanowi podstawę piemonckich pralin Gianduiotto. Tyle słodkości.


Przed nami powrót ze stacji Torino San Giovani do Mediolanu i dotarcie do hotelu. To był bardzo długi, wyczerpujący ale fantastycznie spędzony, inspirujący dzień. Jestem przekonany że do Turynu tak jak do Genoa niebawem wrócę.
Życzę Wszystkim podobnych doznań na swych wycieczkowych drogach.
Turyn. Stolica Piemontu.
Buona serata.
Ci vediamo